Odkąd (całe szczęście) zdrowy styl życia stał się modny, a zdjęcia śniadań bardzo #instafriendly, w internecie pojawia się coraz więcej propozycji na pożywne posiłki. W kategorii ŚNIADANIA niewątpliwie prym wiodą omlety, tosty z awokado, owsianki czy jaglanki na słodko. Wariacji na temat jaglanki (dla niewtajemniczonych: kaszy jaglanej z dodatkami) powstało mnóstwo, jednak gwarantuję Ci, że tak pyszny przepis na jaglankę z masłem orzechowym i śliwkami pojawił się tylko tutaj! Szanowni Państwo, Panie i Panowie – oto ona – jaglanka ze śliwkami i sosem orzechowym!


Jaglanka ze śliwkami w sosie orzechowym – przepi


Składniki na jedną porcję:

– pół woreczka kaszy jaglanej,
– kilka sztuk mrożonych śliwek,
– pół banana,
– jedna łyżka masła orzechowego,
– jedna łyżeczka miodu,
– dwie łyżki mleka lub napoju roślinnego (opcjonalnie).

Przygotowanie
Kaszę jaglaną ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Śliwki opłukać i podsmażyć w patelni/rondelku z 3 łyżkami wody, do momentu kiedy się rozmrożą i puszczą sok. Masło orzechowe umieścić w rondelku, dodać cztery łyżki wody i miód, umieścić na kuchence i gotować do momentu połączenia składników. Banana pokroić. Ugotowaną kaszę umieścić w miseczce i dodać mleko lub napój roślinny (opcja dla osób, które nie lubią jeść tzw. suchej kaszy). Na wierzch wyłożyć banana i śliwki (łącznie z sokiem) i polać sosem z masła i miodu. Opcjonalnie można posypać nasionami albo orzechami, np. nerkowca.


 

Śliwkowa jaglanka

 

Pro tip: jeśli nie masz czasu, żeby gotować przed wyjściem do pracy, wszystko, oprócz mleka/napoju roślinnego, przygotuj wieczór wcześniej. Rano zjedz na zimno lub zalej podgrzanym, wspomnianym wyżej mlekiem lub napojem roślinnym. Zwiększ ilość mleka do ok. 1/3 szklanki.


Nieskromnie powiem, że jaglanka śliwkowa z masłem orzechowym to według mnie najlepszy przepis, jaki udało mi się wykonać. Mam świadomość, że ta opinia jest bardzo subiektywna, ale uwierzcie – połączenie soczystych śliwek z masłem orzechowym to jest naprawdę sztos! Wypróbujcie i koniecznie dajcie znać, czy smakowało.

Życzę smacznego!
Pozdrawiam,
Monika Kowalczyk-Darda